Powstanie Wielkopolskie w 2 minuty
Film przygotowany dla wszystkich, którzy chcieliby rozpocząć swoją przygodę z poznawaniem historii naszego kraju i Wielkopolski.
www.27grudnia.pl
Bóg, Honor, Ojczyzna
Film przygotowany dla wszystkich, którzy chcieliby rozpocząć swoją przygodę z poznawaniem historii naszego kraju i Wielkopolski.
Franciszek Ratajczak zapisał się na kartach historii w sposób szczególny. Jako bohaterski powstaniec, został pierwszą ofiarą walki o odzyskanie wolności i granic Polski po okresie zaborów.
Urodził się we wsi Śniaty, około 20 km na wschód od Kościana. Rodzice wraz z dziećmi wcześnie wyjechali „za chlebem” do uprzemysłowionej Westfalii. Jako młody, bo 14-letni chłopak, podjął pracę w kopalni. Od 1910 roku aktywnie działał w strukturach Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”. Do tej pozornie tylko sportowej organizacji zapisywali się świadomi patriotycznie Polacy, gdyż – oprócz ćwiczeń i doskonalenia kultury fizycznej – faktycznym celem „sokołów” było przygotowanie walki o wolną Polskę.
Jako poddany niemiecki, został powołany do odbycia służby wojskowej. Podczas I wojny światowej (1914-1918) walczył na froncie zachodnim. Przerzucony do Poznania, decyzją organizacji znalazł się w II kompanii Służby Straży i Bezpieczeństwa. Oddziały te zostały powołane przez Niemców w celu niedopuszczenia do rozprzestrzeniania się idei rewolucyjnych, tymczasem – paradoksalnie – sporą ich część stanowili Polacy, czekający na odpowiedni moment. Wyczerpanym zmaganiami wojennymi Niemcom coraz trudniej było utrzymać charakterystyczny dla nich porządek.
Punktem kulminacyjnym był przyjazd do Poznania wybitnego wirtuoza i kompozytora Ignacego Jana Paderewskiego. Dzień później, 27 grudnia 1918 roku, rozpoczęły się walki zbrojne, których konsekwencją był wybuch powstania. W zaistniałej sytuacji II kompania Franciszka Ratajczaka maszerowała pod Bazar, gdzie zatrzymał się Ignacy Jan Paderewski.
W momencie gdy kompania znajdowała się na skrzyżowaniu dzisiejszych ulic Ratajczaka i 27 Grudnia, rozległy się strzały z karabinu maszynowego. Ostrzał prowadzono z Prezydium Policji, mieszczącego się przy dzisiejszej ul. 3 Maja (obecnie budynek ten nie istnieje). Ciężko ranny Franciszek Ratajczak zmarł kilka godzin później w pobliskim szpitalu.
W rodzinnej wsi Śniaty przy ulicy nazwanej imieniem Franciszka Ratajczaka ustawiono głaz narzutowy z zamontowaną kamienną tablicą, przybliżającą sylwetkę patrona. W Kościanie przed Zespołem Szkół Ponadgimnazjalnych przy ul. Wielichowskiej 43a znajduje się pomnik patrona – Franciszka Ratajczaka.
Krzysztof
1970
Dzięki Powstaniu Wielkopolskiemu tu w Poznaniu i Wielkopolsce mówimy i myślimy po polsku. Dzięki powstańczej Wielkopolsce Polska była silniejsza. Chwała Bohaterom!
Łukasz
1992
Mój prapradziadek był oficerem Armii Wielkopolskiej. Ja sam podtrzymywałem pamięć podczas rekonstrukcji historycznych m.in. powstania wielkopolskiego. Kto prześledzi losy tych ludzi zrozumie, dlaczego należy im się pamięć, szacunek i cześć.
Andrzej
1935
Nie urodziłem się w Poznaniu i nie mieszkam w Poznaniu, jednak czuję emocjonalnie związany z Wielkopolską i Poznaniem. Mój ojciec był powstańcem Wielkopolskim i brał czynny udział w zdobyciu Ławicy na czele baonu powstańczego. Był wówczas podporucznikiem, a zginął w 1940r. zamordowany w Katyniu jako jeden z 75 więzionych tam podpułkowników WP. Nie mogę pojąć, dlaczego tak mało mówi się o jedynym zwycięskim powstaniu, a stale gloryfikuje się to tragiczne, w którym nawiasem mówiąc zginęli w 1944r. moi dwaj starsi bracia Ryszard i Jerzy. Zapewne ojciec byłby z nich dumny! Ja jestem dumny z faktu, ze mój ojciec w jakimś stopniu przyczynił się do zwycięstwa Powstania Wielkopolskiego. Cześć i wdzięczna Pamięć dla wszystkich Powstańców Wielkopolskich!
Wyraź wdzięczność Powstańcom! Wyślij nam krótką wypowiedź na temat Powstania wraz ze swoim zdjęciem. Zamieścimy ją w tym miejscu.