Powstanie Wielkopolskie w 2 minuty
Film przygotowany dla wszystkich, którzy chcieliby rozpocząć swoją przygodę z poznawaniem historii naszego kraju i Wielkopolski.
www.27grudnia.pl
Bóg, Honor, Ojczyzna
Film przygotowany dla wszystkich, którzy chcieliby rozpocząć swoją przygodę z poznawaniem historii naszego kraju i Wielkopolski.
Mimo że w 1918 roku Kazimierz Grudzielski miał 62 lata, w momencie wybuchu Powstania Wielkopolskiego oddał się do dyspozycji Komisariatu Naczelnej Rady Ludowej w Poznaniu. Frontowe doświadczenie i wysoki jak na warunki powstania stopień wojskowy (podpułkownik) sprawiły, że objął on dowództwo na pałuckim odcinku frontu. Niewątpliwie zdobył on szacunek podkomendnych, którzy w lutym 1919 roku nadali imię płk Kazimierz Grudzielski zdobycznemu samochodowi pancernemu Ehrhardt.
Urodził się w Turwi, gdzie jego ojciec był administratorem dóbr zasłużonego organicznika i oficera ordynansowego Napoleona, Dezyderego Chłapowskiego. Ukończył elitarne gimnazjum św. Marii Magdaleny w Poznaniu. Ostatecznie podjął decyzję o wstąpieniu do wojska i rozpoczęciu kariery wojskowej. Dosłużył się stopnia podpułkownika i z taką szarżą przeszedł w stan spoczynku w 1917 roku. Żonaty z Wandą Dobrogoyską, z którą nie miał potomstwa.
Po powrocie do Wielkopolski, odpowiadając na wezwanie do broni, objął komendanturę nad wrzesińską Strażą Ludową. Decyzją podjętą przez Komisariat NRL, Kazimierz Grudzielski objął dowództwo nad frontem północnym z bezpośrednim celem odrzucenia Niemców na linię Noteci i zajęcia strategicznych pozycji.
Choć walki o poszczególne ośrodki – Szubin, Łabiszyn, Żnin i Kcynia – prowadzono ze zmiennym szczęściem, udało się opanować sytuację na froncie i utrzymać w lutym zajęte obszary. Nie powiodły się przygotowywane w Bydgoszczy kontrnatarcia niemieckie. Tereny północno-wschodnie zostały ustabilizowane, co przypieczętował rozejm w Trewirze, zawarty 16 lutego 1919 roku. Mimo tego cały czas trwały przygraniczne potyczki.
Po zakończeniu powstania piastował różne funkcje w strukturach armii. Przeszedł w stan spoczynku w styczniu 1921 roku w stopniu generała porucznika, został odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari. Kilka miesięcy później zmarł w Poznaniu. Pochowany przy kościele parafialnym w Gozdowie pod Wrześnią. Obok rodzinnego grobowca Grudzielskich umieszczono kamień z tablicą informującą o zasługach i życiorysie generała.
Krzysztof
1970
Dzięki Powstaniu Wielkopolskiemu tu w Poznaniu i Wielkopolsce mówimy i myślimy po polsku. Dzięki powstańczej Wielkopolsce Polska była silniejsza. Chwała Bohaterom!
Łukasz
1992
Mój prapradziadek był oficerem Armii Wielkopolskiej. Ja sam podtrzymywałem pamięć podczas rekonstrukcji historycznych m.in. powstania wielkopolskiego. Kto prześledzi losy tych ludzi zrozumie, dlaczego należy im się pamięć, szacunek i cześć.
Andrzej
1935
Nie urodziłem się w Poznaniu i nie mieszkam w Poznaniu, jednak czuję emocjonalnie związany z Wielkopolską i Poznaniem. Mój ojciec był powstańcem Wielkopolskim i brał czynny udział w zdobyciu Ławicy na czele baonu powstańczego. Był wówczas podporucznikiem, a zginął w 1940r. zamordowany w Katyniu jako jeden z 75 więzionych tam podpułkowników WP. Nie mogę pojąć, dlaczego tak mało mówi się o jedynym zwycięskim powstaniu, a stale gloryfikuje się to tragiczne, w którym nawiasem mówiąc zginęli w 1944r. moi dwaj starsi bracia Ryszard i Jerzy. Zapewne ojciec byłby z nich dumny! Ja jestem dumny z faktu, ze mój ojciec w jakimś stopniu przyczynił się do zwycięstwa Powstania Wielkopolskiego. Cześć i wdzięczna Pamięć dla wszystkich Powstańców Wielkopolskich!
Wyraź wdzięczność Powstańcom! Wyślij nam krótką wypowiedź na temat Powstania wraz ze swoim zdjęciem. Zamieścimy ją w tym miejscu.