„Ignacy hr. Mielżyński to żołnierz z dziada pradziada. Dziad jego w listopadowym powstaniu brał udział pod wodzą wielkopolskiego generała Dezyderego Chłapowskiego […] I wreszcie, gdy w roku 1918 pada niepisany rozkaz „do szeregów o Polskę”, wnuk jest między pierwszymi.
Znają go ci, którzy walczyli pod Zbąszyniem i pod Kcynią. Widzą go dziś, jak na jawie, z rozwianą na wietrze brodą jak z szpicruta w ręku na koniu nieustraszenie prowadzi wiarusów w bój. A później, gdy bolszewickie hordy zagrażają Ziemiom Zachodnim, formuje pułk jazdy, własnymi końmi go posażąc, jakby rodzonego syna i na czele rusza od Brodnicy na Pomorzu aż do Mińska Litewskiego, przebywając wpław z pułkiem Niemen w pościgu za wrogiem” – pisano w „Głosie Powstańca Wielkopolskiego” po śmierci Ignacego Mielżyńskiego.
Ignacy Mielżyński urodził się 19 lutego 1871 roku w Chobienicach (powiat wolsztyński). Był synem Karola Mielżyńskiego i Emilii z Bnińskich. Pierwsze nauki pobierał w domu. Od 1881 roku uczył się we francuskim gimnazjum w Berlinie, a następnie w Szkole Kadetów w Dreźnie. Po sześciu latach zdał egzamin dojrzałości. Następnie do 1890 roku przebywał w Szkole Wojennej w Nysie. Od 1891 do 1897 roku służył jako oficer w Grossenheim w 1. Pułku Królewskich Huzarów Saskich (z przerwą w latach 1892–1893, kiedy przebywał w Szkole Jazdy w Dreźnie). Ignacy miał starszego brata – Macieja. Ten jednak niespecjalnie chciał przejąć rodzinny majątek w Chobienicach, studiował prawo w Monachium, uczył się także malarstwa w szkole Józefa Brandta, dlatego to Ignacego szykowano na pana na Chobienicach. Ojciec powierzył mu do zarządzania ogromną kwotę 250 000 marek stanowiącą posag jego siostry. Niestety, Mielżyński przegrał całą kwotę w karty w poznańskim Bazarze. Po tym został wydalony z rodowego majątku, a zarządzanie gospodarstwem powierzono starszemu z synów.
Ignacego przygarnął wówczas stryj Józef z Iwna, oddał mu rękę córki Seweryny (ślub w 1901 roku) i powierzył majątek do zarządzania. W tej roli młody Mielżyński sprawdził się doskonale. Rozpoczął w Iwnie hodowlę koni, najpierw półkrwi, a od 1916 roku pełnej krwi angielskiej. W lutym 1910 roku, jak pisano w „Dzienniku Poznańskim”, kupił od brata rodzinne dobra Chobienice z przyległościami o powierzchni około 14 000 mórg. Ignacy Roszkowski pisał, że w 1922 roku majątek Mielżyńskiego liczył niemal 11 tysięcy hektarów. Iwno z przyległościami w chwili objęcia miało około 1 500 ha, a do 1929 roku Ignacy powiększył majątek do około 3 700 ha.
Podczas I wojny światowej Mielżyński został powołany w szeregi armii niemieckiej. W czasie powstania wielkopolskiego walczył pod Zdzichową, a następnie na odcinku łabiszyńskim jako dowódca. W 1919 roku walczył ochotniczo w I powstaniu śląskim. W kolejnym roku z własnej inicjatywy sformował 215. Ochotniczy Pułk Jazdy Wielkopolskiej i walczył w wojnie polsko-bolszewickiej. Za swoją działalność wojskową był wielokrotnie odznaczany. Otrzymał m.in. Virtuti Militari, Krzyż Walecznych i Krzyż Niepodległości.
Służbę w wojsku zakończył pod koniec 1921 roku w stopniu majora. W 1924 roku został awansowany do stopnia podpułkownika ze starszeństwem od grudnia 1921 roku. W Iwnie u pułkownika Mielżyńskiego odbywały się wspaniałe polowania. Na jednym z nich, w 1932 roku, uczestniczył słynny polski tenor. „Zaznaczyć należy, że Jan Kiepura jest również zamiłowanym myśliwym. W Iwnie u pp. Mielżyńskich, wśród kilku sztuk grubej zwierzyny, ubił wspaniały okaz siwego daniela” – pisano w „Gazecie Wągrowieckiej”.
Ignacy Mielżyński zmarł 11 stycznia 1938 roku w Iwnie. Został pochowany przy kościele w Iwnie (później wybudowano tam kaplicę grobową). Na uroczystości pogrzebowe przybyli licznie przedstawiciele duchowieństwa, rodów ziemiańskich oraz delegacje licznych pułków, w tym 26. Pułku Ułanów Wielkopolskich, który powstał ze sformowanego przez Mielżyńskiego ochotniczego pułku.
„Ta postać pozostanie jako symbol w niezatartej pamięci powstańczych zastępów, a historia utrwali profil tego żołnierza jako przykładny wzór dla następnych pokoleń” – kontynuował autor artykułu w „Głosie Powstańca Wielkopolskiego”.
Z małżeństwa z Seweryną miał syna Józefa, który zmarł 1 stycznia 1905 roku w wieku dwóch i pół roku. Majątek przekazano adoptowanemu synowi Józefowi Mielżyńskiemu-Wichlińskiemu.
Michał Dachtera
Bibliografia:
Zdjęcia:
Na pierwszym zdjęciu: Bieg myśliwski z okazji św. Huberta w majątku hrabiego Ignacego Mielżyńskiego w Iwnie. 03.11.1927. Fotografia grupowa uczestników biegu na schodach przed pałacem w Iwnie. Na pierwszym planie widoczny właściciel majątku Iwno hrabia Ignacy Mielżyński (z brodą) i gen. Władysław Jung. Narodowe Archiwum Cyfrowe, Zespół Koncern Ilustrowany Kurier Codzienny – Archiwum Ilustracji, sygnatura 3/1/0/6/2102/2
Na drugim zdjęciu: Bieg myśliwski z okazji św. Huberta w majątku hrabiego Ignacego Mielżyńskiego w Iwnie. 03.11.1927. Hrabia Ignacy Mielżyński wręcza puchar św. Huberta zwycięzcom biegu myśliwskiego hrabiostwu Marii i Jerzemu Mielżyńskim przed pałacem w Iwnie. Narodowe Archiwum Cyfrowe, Zespół Koncern Ilustrowany Kurier Codzienny – Archiwum Ilustracji, sygnatura 3/1/0/6/2102/1
Na trzecim zdjęciu: Bieg myśliwski z okazji św. Huberta w majątku hrabiego Ignacego Mielżyńskiego w Iwnie. 03.11.1927. Hrabia Ignacy Mielżyński przy stole z ufundowanymi przez siebie nagrodami. W środku widoczny puchar św. Huberta. Narodowe Archiwum Cyfrowe, Zespół Koncern Ilustrowany Kurier Codzienny – Archiwum Ilustracji, sygnatura 3/1/0/6/2102/3
Na czwartym zdjęciu: Stadnina hrabiego Ignacego Mielżyńskiego w Iwnie – grupa koni z pracownikami stadniny. Narodowe Archiwum Cyfrowe, Zespół Koncern Ilustrowany Kurier Codzienny – Archiwum Ilustracji, sygnatura 3/1/0/8/2609/1
Na piątym zdjęciu: Stadnina hrabiego Ignacego Mielżyńskiego w Iwnie – grupa koni z pracownikami stadniny. Narodowe Archiwum Cyfrowe, Zespół Koncern Ilustrowany Kurier Codzienny – Archiwum Ilustracji, sygnatura 3/1/0/8/2609/2
Na szóstym zdjęciu: Ignacy Mielżyński – fotografia portretowa w mundurze. Narodowe Archiwum Cyfrowe, Zespół Koncern Ilustrowany Kurier Codzienny – Archiwum Ilustracji, sygnatura 3/1/0/6/2101
Na siódmym zdjęciu: Pałac w Iwnie, przed 1912 rokiem, Leonard Durczykiewicz „Dwory polskie w Wielkiem Księstwie Poznańskiem”, Nakładem L. Durczykiewicza w Czempiniu, Poznań 1912






